Powered By
Nareszcie, po wielu dniach potyczek, bluzgach rzucanych w stronę deweloperów i odkryciu jednej luki, przepisałem kod niniejszej strony na silnik... Symfony. Przyznaję - motam się czasami, bo wolność i zakres wyboru niekiedy przytłacza. Niedawno pisałem o tym, że przepisuje kod własnego frameworka, a teraz w sygnaturce na forum dobitnie daję do zrozumienia, co o tym myślę.
To pierwsza moja aplikacja napisana w tym frameworku i nie jest tak, że jestem z niej zupełnie zadowolony. Brak sensownych action chainów z możliwością wykonania zadań rozruchowych dla modułu/aplikacji dał mi się we znaki. Ostatecznie została mi akcja preExecute, która ma tą wadę, że wykonuje się przy każdym forwardowaniu, co nie jest najwydajniejszym rozwiązaniem, jeśli chcę wczytać stałe elementy strony (np. blogroll). Cóż, trzeba będzie się zaprzyjaźnić z sfComponents.
Duże wrażenie wywarł na mnie tryb dev, który naprawdę jest bardzo pożyteczny i pięknie pokazuje pracę bazy danych oraz elementy cechowane.
Więcej nie chwalę - zostawię sobie tą przyjemność na inne okazje, ale innym radzę spróbować, żeby sami mogli doświadczyć komfortu, bo to przede wszystkim zapewnia Symfony.
@jaco - teraz logo na dole może być? :p
To pierwsza moja aplikacja napisana w tym frameworku i nie jest tak, że jestem z niej zupełnie zadowolony. Brak sensownych action chainów z możliwością wykonania zadań rozruchowych dla modułu/aplikacji dał mi się we znaki. Ostatecznie została mi akcja preExecute, która ma tą wadę, że wykonuje się przy każdym forwardowaniu, co nie jest najwydajniejszym rozwiązaniem, jeśli chcę wczytać stałe elementy strony (np. blogroll). Cóż, trzeba będzie się zaprzyjaźnić z sfComponents.
Duże wrażenie wywarł na mnie tryb dev, który naprawdę jest bardzo pożyteczny i pięknie pokazuje pracę bazy danych oraz elementy cechowane.
Więcej nie chwalę - zostawię sobie tą przyjemność na inne okazje, ale innym radzę spróbować, żeby sami mogli doświadczyć komfortu, bo to przede wszystkim zapewnia Symfony.
@jaco - teraz logo na dole może być? :p


sfComponents są banalne, nie dramatyzuj ;)
Poza tym, lol. Po co korzystasz z gotowych frameworków i tylko je krytykujesz? Napisz swojego, udostępnij, wyciągnij wnioski. Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Po co przepisywać silnik bloga w symfony? Jeśli uważasz to za "urok" kodzenia w Symfony to ja współczuję Twojemu pracodawcy. Pozdrawiam.
p.s nie zamieniajmy tego w onetowe komentarze
Więc naprawdę, zastanów się co piszesz a później to publikuj w Sieci. Bo twórcy Symfony pewnie niezły ubaw mają jak czytają (!) Twojego bloga. Pozdrawiam.
Tutaj właśnie napisałeś głupotę.
PS. Nie próbuję Ci niczego udowadniać, tylko po prostu wskazuję paradoksy.